Gdy komunikacja „nie ogląda” własnego serialu
Duet Holoubek–Bajon to już marka sama w sobie. Gwarancja jakości w serialowym świecie. Wiemy, co dostaniemy i że warto poświęcić na to czas. Czy to znaczy, że promocja robi się sama? Otóż nie. W komunikacji serialu „Heweliusz” postawiono na klasykę i pokazanie tego, co najlepsze: mocną historię, świetną obsadą i nazwiska twórców. Wszystko podane z przemyślanymi ujęciami z planu. Kampania była czysta w przekazie — informuje, o czym będzie, gdzie i kiedy oglądać. Tyle i aż tyle. Czy marka obroni…



